Firma Graficolor z Ostrowa Wielkopolskiego kontynuuje rozwój, wprowadzając pierwszą w Polsce maszynę Durst P5 X. To płaska konstrukcja flatbed w formacie 3×2 metry, która znacząco podnosi możliwości produkcji w branży poligraficznej i opakowaniowej. W sektorze, gdzie klienci oczekują wysokiej jakości, szybkich terminów i elastyczności, takie rozwiązania stają się kluczowe dla utrzymania konkurencyjności.
Roman Stawicki, założyciel firmy, podkreśla pasję, która napędza biznes od ponad trzydziestu lat. Mimo zbliżających się siedemdziesiątych urodzin codziennie odwiedza zakład. Jego syn Bartosz Stawicki, wiceprezes zarządu, dodaje, że cel, ludzie i ciągłe wyzwania sprawiają, że praca nie męczy. Graficolor ewoluował od ręcznego sitodruku w latach dziewięćdziesiątych do zaawansowanej produkcji hybrydowej.
Historia rozwoju firmy.
Początki sięgają czasów, gdy rynek reklamowy pochłaniał niemal każdy wydruk. Firma stopniowo dostosowywała się do zmian. Pierwszą maszynę cyfrową uruchomiono w 2008 roku. Właściciele przyznają, że mogli wejść w cyfrę wcześniej. Z czasem dostrzegli, że technologia cyfrowa zapewnia lepszą jakość w wielu aplikacjach, choć sitodruk nadal służył do wykończenia, na przykład lakierowania.
Hybrydowy model pracy sprawdza się doskonale. Część zleceń realizowana jest cyfrowo, a wykończenie pozostaje w technologii sitowej. To podejście pozwala łączyć zalety obu metod i odpowiada na wymagania klientów z sektora opakowaniowego oraz reklamowego. W branży poligraficznej, gdzie liczy się precyzja i powtarzalność, takie rozwiązania dają przewagę.
Decyzja oparta na zaufaniu.
Kluczowym partnerem przy inwestycjach okazał się Przemysław Arabski z LFP Industrial Solutions. Współpraca trwa od lat. Gdy pojawiła się potrzeba nowej maszyny, zespół Graficoloru dokładnie przeanalizował rynek. Liczyły się nie tylko parametry druku, ale także oprogramowanie, zużycie atramentu, ergonomia i stabilność procesu.
Właściciele dwukrotnie odwiedzili centrum demonstracyjne Durst w Brixen. Pierwsza wizyta skupiła się na możliwościach biznesowych, druga na aspektach technicznych z udziałem operatora. Decyzja była świadoma. Graficolor jako pierwszy w Polsce postawił na Durst P5 X, kontynuując tradycję bycia pionierem.
Zalety nowej maszyny.
Durst P5 X to rezultat długiego rozwoju producenta. Maszyna oferuje druk tandemowy, system RTR 3,2 m z opcją Dual Roll oraz dwanaście inteligentnych stref podsysu. Wspiera do dziesięciu kanałów farbowych, w tym CMYK, jasne cyjany i magenty, biały oraz lakier. To otwiera nowe możliwości w dekoracji wnętrz, druku na sztywnych nośnikach i opakowaniach.
W praktyce produkcja przyspieszyła nawet trzykrotnie przy tej samej liczbie głowic. Operatorzy chwalą intuicyjne oprogramowanie, szybką konfigurację i komfort pracy. Roman Stawicki żartuje, że to, co wydrukowano wczoraj wieczorem, poprzednia maszyna drukowałaby jeszcze dziś. Jakość wydruków, w tym Braille’a czy realizacji z wysokim nasyceniem kolorów, robi wrażenie.
Kontekst branży poligraficznej i opakowaniowej.
W dzisiejszym rynku opakowań i poligrafii rosną wymagania dotyczące personalizacji, ekologii i szybkości. Klienci oczekują rozwiązań, które łączą wysoką rozdzielczość z efektywnością kosztową. Inwestycje takie jak ta w Graficolorze odpowiadają na te trendy. Stabilna produkcja i ergonomia przekładają się na mniejsze błędy oraz lepszą organizację pracy zespołu.
Partnerstwo z LFP Industrial Solutions daje poczucie bezpieczeństwa. Dostępne wsparcie techniczne po instalacji jest dla firmy równie ważne jak parametry maszyny. Przemysław Arabski podkreśla, że Graficolor doskonale zna swoją produkcję i świadomie wybiera technologie wspierające dalszy rozwój.
Długoterminowa perspektywa.
Nowa inwestycja to nie tylko sprzęt, lecz kolejny etap budowania pozycji na rynku. Firma przez dekady konsekwentnie inwestowała w ludzi i technologie. Pasja właścicieli oraz zaufanie do partnerów pozwalają patrzeć optymistycznie w przyszłość. W branży, gdzie zmiany następują błyskawicznie, Graficolor pozostaje gotowy na kolejne wyzwania.
Dzięki takim decyzjom przedsiębiorstwo wzmacnia swoją rolę jako innowacyjny dostawca usług poligraficznych i opakowaniowych. Operatorzy doceniają nową maszynę za przemyślaną konstrukcję i realny wpływ na codzienne zadania. To pokazuje, że w poligrafii liczy się nie tylko sprzęt, ale przede wszystkim ludzie, którzy go używają.
Na podstawie informacji firmy LFP Industrial Solutions Sp. z o.o.