Stic Image, niezależny francuski producent etykiet, zainstalował w zakładzie w Lyonie pierwszą w historii firmy maszynę Mark Andy. Hybrydowa Digital Series HD łączy inkjet UV z fleksografią i procesami wykańczania w jednym przebiegu. Za serwis we Francji odpowiada Mach Global, autoryzowany dystrybutor Mark Andy.
Pięć kolorów cyfrowych i pięć zespołów fleksograficznych
Konfiguracja powstała z myślą o zleceniach krótko- i średnionakładowych. Bazę stanowią moduł cyfrowy inkjet UV oraz platforma fleksograficzna Mark Andy Performance Series. W wersji dostarczonej do Lyonu maszyna nakłada pięć kolorów cyfrowych: CMYK i dodatkową biel. W pięciu zespołach fleksograficznych, ustawionych przed modułem cyfrowym i za nim, schodzą kolory specjalne, lakier, folia na zimno i laminat.
Wstęga 430 mm i 73 metry na minutę
Maszyna obsługuje wstęgę o szerokości 430 mm i pracuje z prędkością maksymalną 73 m/min. To ponad dwukrotnie więcej niż na tonerowych maszynach cyfrowych, z których Stic Image korzystał dotychczas. Wyposażenie obejmuje systemy odwracania wstęgi, moduł Gizmo do poprzecznego przesuwania wstęgi i produkcji etykiet kuponowych oraz sztancę. Gotowa etykieta schodzi z linii w jednym przebiegu.
Sześćdziesiąt procent załogi przy wykańczaniu
Cyrille Roze, prezes i dyrektor zarządzający Stic Image, ocenia inwestycję od strony druku cyfrowego i wykańczania.
– To dla nas bardzo istotna korzyść, ponieważ aż 60% naszych pracowników było do tej pory zaangażowanych w procesy wykańczania w trybie offline. Mark Andy jest pod tym względem znacznie bardziej wydajna. Pozwoliła nam również realizować przy jej pomocy zlecenia drukowane wcześniej w technice fleksograficznej, których nakłady stały się zbyt małe, aby ich produkcja w tej technologii była ekonomicznie uzasadniona – mówi Roze.
Odciążenie maszyn fleksograficznych przyspieszyło obecne zlecenia i otworzyło miejsce na nowe. Znaczna część produkcji to prace pięciokolorowe, więc zestaw pięciu kolorów cyfrowych i pięciu zespołów fleksograficznych odpowiada tej strukturze. Maszyna pracuje jako hybryda, jako samodzielna linia cyfrowa albo jako linia fleksograficzna. Ponad połowa całej produkcji Stic Image idzie dziś w technologii cyfrowej. Sama Digital Series HD, przy pracy jednozmianowej, odpowiada już za około 20% całkowitego wolumenu firmy.
Jedenaście lat zmiany parku maszynowego
Stic Image działa od 1994 roku. Cyrille Roze kieruje nią od 11 lat. Gdy zaczynał, firma zatrudniała 36 osób, miała 5,2 mln euro przychodu oraz trzy maszyny typograficzne, jedną fleksograficzną i tonerową maszynę cyfrową. Po jedenastu latach maszyn typograficznych w parku sprzętowym już nie ma. Wzrosły natomiast możliwości we fleksografii i w cyfrowym druku tonerowym. Decyzja o hybrydzie to kolejny etap tej zmiany i początek współpracy z Mark Andy.
Polaryzacja francuskiego rynku etykiet
– Rynek francuski ulega polaryzacji. Na jego szczycie postępuje konsolidacja, gdzie najważniejszą rolę odgrywają duże wolumeny. Jednocześnie znikają najmniejsze drukarnie etykietowe, których nie stać na inwestowanie w nowe technologie pozwalające zachować konkurencyjność. Pomiędzy tymi dwiema grupami widzę niszowe możliwości, które dobrze odpowiadają naszemu modelowi działania i potencjałowi produkcyjnemu – podkreśla Roze.
Firma obsługuje różne sektory rynku etykietowego i stawia na długie relacje z klientami. Około 85% działalności stanowi produkcja etykiet dla sektorów rolno-spożywczego, farmaceutycznego i napojów. Każdy z tych obszarów ma własne wymagania wobec farby, podłoża i terminu.
Farby niskomigracyjne, PEFC i FSC Label
W 2022 roku Stic Image przestawił produkcję wyłącznie na farby niskomigracyjne, a następnie uzyskał certyfikacje PEFC i FSC Label. W 2023 roku zakończył program Eco-Responsible Commitment z oceną śladu węglowego. Jest wielokrotnym laureatem wyróżnień francuskiej organizacji branżowej UNFEA, od której w 2017 roku otrzymał certyfikat Qual’étic.
Wsparcie Mark Andy Europe i Mach Global
Przed inwestycją Roze miał obawy o żywotność głowic inkjetowych i o to, czy Mark Andy utrzyma serwis we Francji. Obie kwestie zweryfikował po uruchomieniu. Digital Series HD określa jako rozwiązanie w pełni stabilne i wysoko ocenia szybkość obsługi posprzedażowej Mark Andy Europe. Precyzja wykonania i dotrzymanie gwarantowanych terminów dostaw decydują o przyjęciu zleceń Stic Image.
Mark Andy powstał w 1946 roku w Kirkwood w Missouri, a siedzibę ma w Chesterfield. Od 2015 roku europejskie centrum technologiczne i polski oddział działają w Warszawie, przy ul. Szyszkowej 35/37. We Francji markę reprezentuje na zasadach wyłączności Mach Global, firma kierowana przez Stéphane’a Rateau.
– Nowa struktura Mark Andy we Francji, ze Stéphane’em Rateau, daje nam pewność, że inwestycja w technologię tej firmy będzie wspierana przez niezawodny zespół. Chcę w pełni wykorzystać możliwości hybrydowej maszyny Digital Series HD, aby dalej rozwijać naszą działalność – podsumowuje Roze.
Siedem milionów euro i etykiety winiarskie
Przychody Stic Image w bieżącym roku mają zbliżyć się do 7 mln euro. Zdecydowana większość sprzedaży przypada na rynek francuski, przy niewielkim udziale eksportu. Kolejnym kierunkiem ma być pozyskanie większej liczby zleceń od producentów wina z regionu. Hybryda pozwala w jednym przebiegu domknąć krótką i średnią serię etykiety spożywczej, farmaceutycznej i napojowej, bez osobnego wykańczania offline.
Na podstawie informacji firmy Mark Andy Poland Sp. z o.o.