Nauczyciele polscy i europejscy w zdecydowanej większości podkreślają, że nawet w dobie dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji solidne podstawy edukacji – opanowanie czytania, pisania i liczenia – pozostają niepodważalnym fundamentem. Raport przygotowany na zlecenie firmy Epson przez agencję FocalData, oparty na ankietach przeprowadzonych wśród 1624 pedagogów z ośmiu krajów europejskich (w tym Polski), wskazuje na rosnące obawy związane z powszechnym korzystaniem przez uczniów z narzędzi AI. Pełny raport dostępny jest do pobrania ze strony Epson.
Aż 86 procent polskich nauczycieli uznaje tradycyjne zasoby edukacyjne za klucz do rozwoju podstawowych umiejętności. Jednocześnie 78 procent obserwuje, że uczniowie regularnie sięgają po sztuczną inteligencję zarówno przy odrabianiu prac domowych, jak i podczas lekcji. Taka praktyka budzi niepokój – 58 procent pedagogów uważa, że korzystanie z AI negatywnie wpływa na proces nauki, skłaniając młodzież do szukania „skrótów” i omijania samodzielnego przyswajania wiedzy. Jeszcze większy odsetek, bo 71 procent, obawia się, że nadmierne poleganie na algorytmach osłabia zdolność krytycznego myślenia oraz umiejętność rozpoznawania fałszywych informacji.
Obserwacje te znajdują potwierdzenie w wynikach nauczania. 62 procent polskich nauczycieli zauważa wyraźny spadek wyników klasówek i egzaminów w okresach, gdy uczniowie intensywnie korzystają z AI. Gdy dostęp do sztucznej inteligencji zostaje ograniczony, wielu z nich ma trudności z samodzielnym formułowaniem myśli i dzieleniem się wiedzą. Dr Lili Yu z Wydziału Nauk Psychologicznych Uniwersytetu Macquarie w Australii podkreśla, że czytanie na ekranie tekstów o charakterze skondensowanym, takich jak treści podręcznikowe, prowadzi do obniżenia poziomu przyswajania wiedzy – w przeciwieństwie do tradycyjnego czytania z papieru.
Pedagodzy nie odrzucają postępu technologicznego. 68 procent polskich respondentów dostrzega pozytywną rolę AI w edukacji, pod warunkiem jej odpowiedzialnego stosowania. Aż 90 procent opowiada się za zachowaniem równowagi między narzędziami cyfrowymi a klasycznymi metodami, takimi jak praca z papierem i długopisem. 55 procent uważa, że uczniowie skuteczniej uczą się z materiałów drukowanych niż z ekranów, a 66 procent widzi w tradycyjnych metodach podstawę do rozwijania umiejętności uczenia się przez całe życie. 84 procent pedagogów potwierdza, że podręczniki, ćwiczenia i karty pracy pozostają niezbędne do utrwalania fundamentów.
W tym kontekście szczególną rolę odgrywają drukarki. Ponad połowa europejskich nauczycieli (54 procent) uznaje je za nieodzowny element wspierający naukę z tradycyjnych materiałów. W Polsce 36 procent wskazuje na niedostateczną liczbę urządzeń drukujących w szkołach, co utrudnia przygotowywanie potrzebnych materiałów papierowych. 75 procent pedagogów uważa, że decydenci odpowiedzialni za inwestycje w edukację powinni priorytetowo traktować zakupy drukarek. Tomasz Lis z Epson Polska podkreśla praktyczne znaczenie tych urządzeń: drukarki umożliwiają szybki dostęp do materiałów wzmacniających podstawy edukacji.
Wyniki badania pokazują, że sztuczna inteligencja zmienia rzeczywistość szkolną, lecz nie zastąpi solidnych fundamentów. Aby przygotować młode pokolenie do odpowiedzialnego i efektywnego korzystania z AI w przyszłości, należy najpierw zapewnić mu mocne podstawy oparte na tradycyjnych metodach nauczania. Tylko wtedy uczniowie zyskają umiejętność krytycznego myślenia i samodzielności, które pozwolą im mądrze wykorzystywać nowe technologie.
Nauczyciele apelują o równowagę – sztuczna inteligencja tak, ale fundamenty edukacji na papierze pozostają nieodzowne.
Na podstawie informacji firmy Epson Europe B.V. Sp. z o.o. Oddział w Polsce