Z Du­plo dla lep­szej wy­daj­no­ściPoprzedni artykuł 

Przy po­dej­mo­wa­niu de­cy­zji o za­ku­pie bi­gów­ki na­drzęd­nym ce­lem Wy­daw­nic­twa Ka­me­ra z Ko­ło­brze­gu by­ło zwi­ęk­sze­nie wy­daj­no­ści in­tro­li­ga­tor­ni. De­cy­du­jąc się na bi­gów­kę Du­plo DC-445 przed­si­ębior­stwo zy­ska­ło po­nad­to wy­ższą ja­ko­ść, do­kład­no­ść i pre­cy­zję, a ta­kże mo­żli­wo­ść wy­ko­ny­wa­nia zle­ceń na pa­pie­rze o wy­ższej gra­ma­tu­rze. Urządze­nie do­star­czy­ła tu fir­ma P&S Con­sul­ting ze Sz­cze­ci­na − de­aler Du­plo Pol­ska.

„Od wie­lu lat po­sia­da­li­śmy bi­gów­kę ręcz­ną – mówi Ja­ro­sław Ro­ba­czy­ński, kie­row­nik dru­kar­ni Wy­daw­nic­twa Ka­me­ra − ale po­nie­waż wśród zle­ceń po­ja­wia­ło się co­raz wi­ęcej pro­duk­tów o wy­ższych gra­ma­tu­rach pa­pie­ru (wy­ko­nu­je­my m.in. różne­go ro­dza­ju kar­ne­ty, za­pro­sze­nia, ob­wo­lu­ty do kart do gry), mu­sie­li­śmy po­my­śleć o no­wym urządze­niu. Przy fal­co­wa­niu pro­duk­tów o ta­kich gra­ma­tu­rach po­ja­wiał się nie­ko­rzyst­ny efekt pęka­nia to­ne­ru, dla­te­go ko­niecz­ne by­ło zna­le­zie­nie in­ne­go roz­wi­ąza­nia. Na ryn­ku jest wie­le te­go ty­pu urządzeń, ale szu­ka­li­śmy roz­wi­ąza­nia ofe­ro­wa­ne­go przez re­no­mo­wa­ne­go pro­du­cen­ta. Ta­kim jest dla nas Du­plo – zna­na i ce­nio­na na ryn­ku fir­ma z Ja­po­nii. Wła­ści­wo­ści ma­szy­ny, do­bry ser­wis, ja­ki ofe­ru­je Du­plo Pol­ska oraz re­ko­men­da­cje in­nych użyt­kow­ni­ków ze Sz­cze­ci­na, którzy pra­cu­ją na DC-455 osta­tecz­nie prze­ko­na­ły nas do za­ku­pu”.  

Wy­daw­nic­two i dru­kar­nia Ka­me­ra dzia­ła na ryn­ku usług po­li­gra­ficz­nych od po­nad 20 lat, re­ali­zu­jąc zle­ce­nia z za­kre­su sze­ro­ko po­jęte­go ak­cy­den­su (są w tym rów­nież cza­so­pi­sma, ka­ta­lo­gi i fol­de­ry re­kla­mo­we), a ta­kże ksi­ążki. Bli­sko 80% jej od­bior­ców sta­no­wią fir­my, in­sty­tu­cje oraz klien­ci in­dy­wi­du­al­ni z re­gio­nu, ale Ka­me­ra ob­słu­gu­je rów­nież klien­tów z in­nych części Pol­ski i Eu­ro­py. „Wła­ści­wie nie ma dla nas ogra­ni­czeń – mówi Ja­ro­sław Ro­ba­czy­ński. -Je­ste­śmy w sta­nie ob­słu­żyć ka­żde­go i do ka­żde­go pod­cho­dzi­my bar­dzo in­dy­wi­du­al­nie. Wie­lu klien­tów współpra­cu­je z na­mi od po­cząt­ku dzia­łalności in­ni zaś, po pierw­szym zle­ce­niu zo­sta­ją w Ka­me­rze na dłu­żej. To chy­ba naj­lep­szy wy­znacz­nik ja­ko­ści na­szych usług. Dzi­ęki te­mu mo­że­my się nie­ustan­nie roz­wi­ja­ć”.

Za­kład wy­po­sa­żo­ny jest w pro­fe­sjo­nal­ny sprzęt zna­nych i ce­nio­nych na ryn­ku pro­du­cen­tów. Bi­gów­ka Du­plo DC-445 do­łączy­ła do te­go ze­sta­wu, zwi­ęk­sza­jąc po­nad dwu­krot­nie wy­daj­no­ść in­tro­li­ga­tor­ni. „Jest to ma­szy­na, ja­kiej po­trze­bo­wa­li­śmy – mówi Ja­ro­sław Ro­ba­czy­ński. – Jej wy­daj­no­ść tech­no­lo­gicz­na wy­star­czy do re­ali­zo­wa­nia na­szych na­kła­dów. Co istot­ne – jest rów­nież pro­sta w ob­słu­dze, nie­za­wod­na, bez­piecz­na oraz bez­a­wa­ryj­na, a przy tym zaj­mu­je ma­ło miej­sca. Dzi­ęki niej nie bo­imy się wy­ko­ny­wać zle­ceń na pa­pie­rach o wy­ższych gra­ma­tu­rach – ma­szy­na ob­słu­gu­je bo­wiem pa­pier o gra­ma­tu­rze z za­kre­su 110−350 g/m2”.

DC-445 jest w pe­łni zauto­ma­ty­zo­wa­nym, wy­daj­nym roz­wi­ąza­niem do bi­go­wa­nia krót­kich se­rii zróżni­co­wa­nych ko­lo­ro­wych wy­dru­ków of­f­se­to­wych (pocz­tówek, ulo­tek, bro­szur, okła­dek do ksi­ążek, kart me­nu, ma­te­ria­łów mar­ke­tin­go­wych itd.). Za­pew­nia bi­go­wa­nie bez pęka­nia pa­pie­ru; jest rów­nież od­po­wied­nia dla prac dru­ko­wa­nych na grub­szych me­diach czy też uszla­chet­nia­nych po wy­dru­ku. Wy­ko­nu­je do 15 bi­gów na do­ku­men­cie (do­kład­no­ść bi­go­wa­nia wy­no­si 0,1 mm). Ma­szy­na po­sia­da mo­żli­wo­ść za­pi­sa­nia 30 prac, co jest istot­ne przy po­wta­rzal­no­ści nie­których zle­ceń. Pręd­ko­ść bi­go­wa­nia wy­no­si tu do 50 stron A4/min. Po­jem­no­ść po­daj­ni­ka urządze­nia to 100 mm. Op­cjo­nal­nie mo­żna je wy­po­sa­żyć w po­wietrz­ny nóż se­pa­ru­jący oraz mo­żli­wo­ść per­fo­ra­cji i ci­ęcia wzdłu­żne­go. War­to­ścią do­da­ną urządze­nia jest rów­nież szyb­kie pro­gra­mo­wa­nie „krok po kro­ku”.

Ja­ro­sław Ro­ba­czy­ński chwa­li so­bie rów­nież do­staw­cę urządze­nia. Z jed­nej stro­ny fir­mę P&S Con­sul­ting w oso­bie Pio­tra Schab­ka, z którym Ka­me­ra zna się i współpra­cu­je od wie­lu lat, z dru­giej stro­ny − Du­plo Pol­ska. „Ma­szy­nę do­star­czo­no nam bar­dzo szyb­ko – mówi. – Sz­ko­le­nia prze­bie­gły rów­nie spraw­nie, dla­te­go je­ste­śmy bar­dzo za­do­wo­le­ni z wy­bo­ru ta­kich, a nie in­nych part­ne­rów tej in­we­sty­cji. Różni­ca w ce­nie – w sto­sun­ku do roz­wi­ązań ofe­ro­wa­nych przez in­nych do­staw­ców – by­ła ni­ska, dla­te­go zde­cy­do­wa­li­śmy się na wy­bór Du­plo przede wszyst­kim ze względu na ser­wis i do­bre opi­nie użyt­kow­ni­ków ma­szyn te­go pro­du­cen­ta”.

Na pod­sta­wie in­for­ma­cji PAI Prin­ti­nPo­land.com

 Pro­duk­cja: We­bFa­bri­ka 1999–2025 | Kon­takt | Re­gu­la­min | Po­li­ty­ka Pry­wat­no­ści